Trochę nowości

Nie, nie modowych.

Po pierwsze, jestem okropna w „robieniu” brwi. Moje umiejętności w tym zakresie kończą się na jako takim nałożeniu henny. Jako takim, bo i to marnie wygląda po zmyciu. Znowu zepsułam, więc czas na przerwę w robieniu (znowu – kiepskich) „selfie”. Czy jest jakiś jednowyrazowy odpowiednik tego w języku polskim?

Continue reading „Trochę nowości”

Reklamy