Szkoła integracyjna zobowiązuje ey

Ale oni cholera tępi są. Nie dość, że po samych twarzach można ich zaszufladkować jako ostatnich idiotów, to jeszcze muszą się tak zachowywać. Nie, wróć – nie muszą. Oni po prostu tacy głupi są.
Przynajmniej od tej jednej dziewczyny oczekiwałabym coś więcej – jako jedna z dwóch (druga to już w ogóle, ja nie wiem jak ją wychowali) w klasie IT, powinna jakoś wbić trochę rozsądku do ich pustych łepetyn. Ale nie, ona tylko zniża się do ich poziomu. Chyba że i ona nie musi.

Continue reading „Szkoła integracyjna zobowiązuje ey”

Co jest tak naprawdę… prawdą?

Wszystko wydaje się takie nierealne. W jednej chwili moje spojrzenie na otoczenie się zmienia; tekstura, tempo ruchu, ostrość. Jakbym nagle… dosłownie przejrzała na oczy. Jakby to był ten prawdziwy świat. I to mnie przeraża. 

Co ja tu robię? Gdzie jestem? Dlaczego? Te nowo nałożone okulary nagle odbierają wszystkiemu sens. A może zdjęte? 

Lęk. Jedyne, co potrafię teraz odczuwać, to lęk. Dokładnie taki, jaki towarzyszy mi każdego wieczoru – lęk przed następnym dniem. Ale to już jest następny dzień. Więc czego się boję?

Co jest tak naprawdę… prawdą?