Co nie co o mnie

Jeżeli krótka notka na głównej stronie Cię nie zniechęciła – gratuluję. I jednocześnie współczuję. Ale przynajmniej masz jaja. (W przypadku kobiet – waginę. Jest niedoceniana.) A to się przydaje w życiu (or so they say).

Jestem licealistką w bardzo przeciętnym LO na profilu humanistycznym. Czy jestem w tym dobra? Nie. Dlaczego taki profil? Bo gdziekolwiek indziej tym bardziej bym się nie nadawała. Ale czasami uda mi się napisać coś w miarę przyzwoitego i to mi na razie wystarcza.

Ponadto jestem wegetarianką zakochaną w pandach, sowach, kosmosie i wszystkich przesłodkich zwierzętach. Uwielbiam urocze wiosenne ubrania, ale sama nosząc je źle się czuję (wiecie, niska samoocena i te sprawy). I lubię rysować meduzy. Tak właśnie.

Enjoy the show, folks.

Reklamy