Trochę nowości

Nie, nie modowych.

Po pierwsze, jestem okropna w „robieniu” brwi. Moje umiejętności w tym zakresie kończą się na jako takim nałożeniu henny. Jako takim, bo i to marnie wygląda po zmyciu. Znowu zepsułam, więc czas na przerwę w robieniu (znowu – kiepskich) „selfie”. Czy jest jakiś jednowyrazowy odpowiednik tego w języku polskim?

Po drugie, moje oceny w szkole także są okropne. 7 dwójek, 4 trójki i 3 czwórki (i to z takich przedmiotów jak EDB, informatyka czy, co najdziwniejsze, angielski – chociaż to akurat wynika z lenistwa). Z polskiego, dla mnie rozszerzonego, prawie nie zdałam, chociaż rozszerzenie nawet mi się jeszcze nie zaczęło. Tak samo z historią. Jak ja zdam w przyszłym roku?

Po trzecie, mam ostatnio ochotę napisać książkę lub chociażby opowiadanie, czuję się zainspirowana, potrzebuję coś zrobić. Ale niestety wiem, że by się nie udało, że byłoby kiepskie, że do niczego by się nie nadawało. Tak samo jak ta prezentacja na fizykę. Siedziałam nieprzerwanie od 10 do 23 jak głupia, wydawało mi się, że wygląda profesjonalnie, liczyłam przynajmniej na 5, a skończyło się na 4-. Od razu mi się wszystkiego odechciało.

Po… a zresztą, nie chce mi się wyliczać. Jeszcze tylko 23 dni do naszej siódmej miesięcznicy i 30 do wyjazdu (2,5 tygodnia tam i jakieś 2 tygodnie, ewentualnie trochę więcej, tutaj), ale jednocześnie też 8 dni do szpitala (co prawda na krótko, bo podobno ze 2 dni, ale jednak to stres i badania). A dlaczego szpital? Bo hormony – TSH i prolaktyna – znowu mi wariują. TSH to wiadomo, że od tarczycy, ale „muszą sprawdzić, czy PRL też na nią wpływa” (bo ona sama jest z przysadki). Jakby ktoś tu to ogarniał.

Ponadto w ostatnim czasie wróciły do mnie wspomnienia z mojego lesbijskiego (i swoją drogą krótkiego) związku z zeszłego roku i nawet zastanawiałam się, czy to nie byłoby lepsze, zwłaszcza ze względu na mój stosunek do facetów. Ale wtedy pomyślałam o moim Yarno i… no po prostu nie. Jego nigdy  na nic bym nie zamieniła. ♥

No dobrze, ale teraz do biologii. Sprawdzian z ekologii w czwartek. (´-﹏-`;) [ho ho, jak azjatycko]

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s